poniedziałek, 30 stycznia 2017

Muffinki na paznokciach

Cześć dziewczyny!

Dzisiaj coś słodkiego, ale i zdrowego;) czyli muffinki na paznokciach. W sam raz na rozpoczęcie tygodnia.




Na paznokciach:
- lakiery Semilach: 022 Mint, 059 French Lilac
- różowy "efekt syrenki"
- naklejki wodne 

Jak się Wam podobają?;) 
Udanego tygodnia!

sobota, 21 stycznia 2017

Zakupy kosmetyczne

Witajcie,

Zebrało mi się trochę produktów,które ostatnio kupiłam. Część z nich już miałam, niektóre to nowości. 


1. Puder ryżowy Ecocera- kupiłam kolejne opakowanie, poprzednie starczyło mi na ok. 6 miesięcy. Najlepszy puder ryżowy jaki miałam. 

2. Antyperspirant Dove Original- jeden z moich ulubionych antyperspirantów. Chroni przed poceniem i przykrym zapachem, do tego nie zostawia plam na ubraniach.

3. Woda toaletowa Mexx Black- kupiłam dwa w promocji Rossmana, ostatnio bardzo mi się podobają te perfumy.

4. Pasta do zębów Elmex Sensitive- uwielbiam tą pastę. Polecam wszystkim z wrażliwymi zębami i dziąsłami.

5. Żel do brwi Maybelline- moja nowość, jeszcze go nie używałam.

6. Żel do higieny intymnej Ziaja- dawno nie miałam żelu do higieny intymnej z tej marki, kupiłam dla odmiany od Lactacydu.

7. Oliwka Hipp- dla mnie nowość, wszyscy polecają tą oliwkę, więc się skusiłam.

8. Krem do twarzy Ziaja 25+- jeden z moich ulubionych kremów do twarzy na dzień.

9. Płyn do kąpieli Avon- bardzo lubię płyny do kąpieli z Avonu, bo są bardzo wydajne i ładnie pachną, do tego cena jest niska. Biała lilia to jeden z moich ulubionych zapachów.


Miałyście któryś z tych produktów? 

Życzę Wam miłego weekendu;)



poniedziałek, 16 stycznia 2017

Duraline od Inglota- do czego go używam

Cześć!

Nie byłam pewna czy ten post może się komuś przydać, ale popytałam koleżanek czy znają i czy używają taki produkt jak Duraline. Zdecydowana większość powiedziała, że nie, postanowiłam napisać posta o tym do czego ja go używam, bo teraz ciężko byłoby mi się bez niego obejść. Zapraszam;)

Zacznę od tego czym jest Duraline- przeźroczysty płyn, który po zmieszaniu z dowolnym sypkim kosmetykiem pozwala stworzyć płynną wodoodporną konsystencję. 
Cena na stronie producenta- 26zł.

Zastosowanie nr 1

Tworzenie własnego eyelinera- możecie stworzyć każdy kolor linera do oczu. Wystarczy zmieszać odrobinę Duraline z odrobiną cienia ( polecam do wydłubać z palety, zamiast wlewać do opakowania) lub pigmentu i mamy piękny nasycony kolor o takiej konsystencji jaką lubicie najbardziej.


Zastosowanie nr 2


Zwiększenie pigmentacji i trwałości cieni- jeśli macie cienie, których kolory bardzo Wam się podobają, ale pigmentacja i trwałość niekoniecznie to polecam zmieszanie ich z Duraline i nałożenie na powieki, różnica jest ogromna.





Zastosowanie nr 3

Reanimowanie zaschniętej kredki do oczu lub ust- Duraline sprawdzi się również w nadaniu drugiego życia zaschniętej kredce do oczu lub ust, do tego doda jej trochę pigmentu.



Zastosowanie nr 4

Do nakładania pigmentów na powiekę- większość pigmentów niezbyt dobrze "przykleja" się na "gołą" powiekę, w tym celu pomoże również Duraline. Można nałożyć go na powiekę, a na to pigment lub zmieszać go od razu z pyłkiem i dopiero nakładać na powieki. 




A Wy do czego używanie Duraline? Macie jakieś sposoby na ten cudowny specyfik?


Pozdrawiam:)



środa, 11 stycznia 2017

Semilac 039 Sexy red

Cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was z przedstawieniem nowego dla mnie odcienie od Semilac, koloru 039 Sexy red. Jest to piękna, klasyczna, lekko pomarańczowa czerwień. Na pokrycie w 100% potrzeba trzech warstw. Gorąco polecam.








niedziela, 8 stycznia 2017

Suchy szampon dla brunetek Batiste vs Isana

Witajcie!

   Dzisiaj chciałabym Wam porównać dwa, a w zasadzie trzy suche szampony. Dwa pochodzą z Batiste, pierwszy dla brunetek, a drugi dla szatynek. Trzeci jest Rossmanowskiej marki Isana.
   Zacznę od tego, ze ja mam wśród nich swojego faworyta, jest nim suchy szampon z Batiste, w wersji dla szatynek ( jest jaśniejszy niż dla brunetek i dlatego bardziej mi odpowiada).

 
 Przejdźmy do recenzji obu produktów.

Suchy szampon do włosów brązowych Isana 200ml- cena : 9,99 zł. w cenie regularnej w Rossmanie (w tej chwili jest w promocji, za 6,99zł). Kupiłam ten suchy szampon, ponieważ mój ulubiony Batiste się skończył. Niestety produkt ten mnie strasznie rozczarował! Po pierwsze jest dla brunetek, a włosy "barwi" na szaro! po drugie strasznie śmierdzi, do tego stopnia, że wywołuje u mnie atak kaszlu... Jego kolejna wada to to, że nie działa zbyt dobrze, trzeba użyć sporo produktu, aby efekt odświeżenia był zadowalający, ale wiadomo coś kosztem czegoś- duża ilość tego szamponu= siwe włosy + murowany atak kaszlu. Jednak jego najgorsza cecha to to, że niestety po jego stosowaniu swędzi mnie głowa i mam łupież. Dawałam mu kilka razy szansę, ale niestety dla mnie jest to tragiczny produkt i ląduje w śmieciach, nie widzę dla niego zastosowania.

Suchy szampon do włosów Batiste dla szatynek lub brunetek 200 ml- cena: 16,99 zł. w cenie regularnej w Rossmanie ( polecam go kupować w drogeriach internetowych, bo jest tańszy o kilka złotych.). Wersja dla szatynek jest moją ulubioną, używam tego szamponu od dobrych kilku lat i nigdy mnie nie zawiódł. Produkt jest bardzo wydajny, niewielka ilość pozwala na odświeżenie całych włosów. Przy tych barwionych wersjach nie mam problemu z siwym nalotem na włosach. Dodatkowo szampony ładnie pachną, nie jest to duszący zapach jak w produkcie Isany, nie powodują u mnie swędzenia, ani łupieżu. Podsumowując polecam!

   Pamiętajcie jednak, żeby nie stosować zbyt często suchych szamponów, ponieważ nie są one zdrowe dla włosów, ani skóry głowy.

   Jak widzicie, u mnie bardziej sprawdzają się suche szampony z Batiste, jakie Wy polecacie?